52
Nie mam się tym z kim podzielić 
Kolejny dzień szykuje się zjebany bo we śnie znowu ona, moja była.  To jest wręcz kurwa niesamowite jak łeb może człowiekowi utrudnić życie i odtwarzać coś w kółko jak zepsuta płyta. 
Śniła mi się znowu była,  minęło z dobry rok od rozstania, a ja dalej za nią tęsknię. Dalej pęka mi rano serducho jak śni mi się, że choćby rozmawiamy.  
Nie szukam współczucia, po prostu potrzebowałem to z siebie wydalić.  Życie toczy się dalej, trzeba brać dupe w troki i zapierdalać kolejny dzień, mimo że wewnątrz czuję jakby mnie ktoś łamał na kole... 
Pozdrawiam i życzę rodzinnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych, a dla tych którzy są samotni to ściskam mocno, może kiedyś jakoś będzie lepiej. 
Wypierdalam i chuj z wami. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.1318039894104