13
Wszędzie w Polsce już widać jakieś oznaki wiosny, drzewa i krzewy kwitną, kwiaty zdobią trawniki, zające uskuteczniają orgie na polach. A na Suwalszczyźnie rano trzeba skrobać auta, arktyczne zawiewy od wschodu mrożą mordy przez większą część dnia, chmurami wszystko zasnute jakby na horyzoncie miała być jesień, a nie wiosna.

Dlatego taki nawet pojedynczy dzień z płomiennym niebem o zachodzie słońca potrafi sprawić nieopisaną wręcz radość na ryjku i rozgrzać serducho :)
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Przemierzając Suwalszczyznę...
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
290
Pasja
Film „Pasja"

Mel Gibson ostrzegł aktora Jima Caviezela, że zagranie postaci Chrystusa będzie niezwykle trudne i że jeśli przyjmie tę rolę, najprawdopodobniej zostanie zmarginalizowany przez Hollywood.

Caviezel poprosił o jeden dzień do namysłu, a jego odpowiedź dla Mela który finansował i reżyserował film brzmiała: „Myślę, że musimy to zrobić, nawet jeśli będzie to trudne. I jeszcze coś - moje inicjały to J.C., a mam 33 lata.

Nie zdawałem sobie z tego sprawy aż do teraz." Mel odpowiedział#: „Naprawdę mnie przerażasz, wiesz?"

Podczas zdjęć Jim Caviezel, który wcielił się w Jezusa, schudł 45 funtów (ok. 20 kg), został rażony piorunem, dwukrotnie przypadkowo uderzony podczas scen biczowania - co pozostawiło głęboką, 14-calową (ok. 36 cm) bliznę.

Zwichnął bark, gdy krzyż został opuszczony do dołu z nim na krzyżu.

Następnie zachorował na zapalenie płuc i hipotermię, ponieważ przez długie godziny był niemal nagi na krzyżu, mając na sobie jedynie przepaskę biodrową.

Sama scena ukrzyżowania zajęła
5 tygodni z 2 miesięcy zdjęć.

Jego ciało było tak wyczerpane i przeciążone rolą, że po zakończeniu produkcji musiał przejść dwie operacje na otwartym sercu.

Jim wyjaśnił:

„Nie chciałem, żeby ludzie widzieli mnie. Chciałem, żeby widzieli Jezusa. Dzięki temu nastąpią nawrócenia."

Jakby prorocza zapowiedź -wydarzyło się wiele niezwykłych rzeczy.

Pedro Sarubbi, który zagrał Barabasza, powiedział, że czuł, iż nie patrzy na niego Caviezel, lecz sam Jezus Chrystus. O Caviezelu powiedział:

„W jego oczach nie było nienawiści ani urazy wobec mnie tylko miłosierdzie i miłość."

Luca Lionello, aktor grający Judasza, był zadeklarowanym ateistą przed rozpoczęciem zdjęć. Ostatecznie się nawrócił i ochrzcił swoje dzieci.

Jeden z głównych techników pracujących przy filmie, muzułmanin, przeszedł na chrześcijaństwo.

Niektórzy producenci twierdzili, że podczas jednej z sesji zdjęciowych widzieli aktorów ubranych na biało, których nie rozpoznawali.
Gdy jednak obejrzeli nagrania, okazało się, że nie widać ich na materiale filmowym.

„Pasja Chrystusa" jest najbardziej dochodowym religijnym filmem w historii USA, a także najbardziej dochodowym filmem z kategorią R - z wynikiem 370,8 miliona dolarów! Na całym świecie film zarobił 611 milionów dolarów.
Co ważniejsze, dotarł do setek milionów ludzi na całym świecie.

Mel Gibson wyłożył 30 milionów dolarów z własnej kieszeni na produkcję filmu, ponieważ żadne studio nie chciało podjąć się tego projektu.

Dziś Jim Caviezel w prosty i odważny sposób wyznaje swoją wiarę w Chrystusa oraz mówi o cudzie, jakim było dla niego przedstawienie Chrystusa jako aktora - i o tym, że dzięki temu doświadczeniu stał się jeszcze głębszym wierzącym.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
14
Podczas kręcenia tej sceny w Pasji, Mel Gibson zakazał aktorowi Pietro Sarubbiniemu grającego Barabasza patrzenia na Jima Caviezela aby ten mógł jak najbardziej czuć rolę złola. Niesamowite jest to że Pietro przez ponad 30 lat był ateistą ale kiedy pierwszy raz odegrał scene skazania stwierdził że "patrząc na Jima nie widziałem aktora tylko samego Jezusa, w jego oczach nie było złości ale łaska i miłość". Po zakończeniu zdjęć poszedł do kościoła pierwszy raz od 30 lat.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
3
Z okazji 11 listopada życzę, abyśmy umieli czerpać z naszej historii nie tylko dumę, ale i refleksję.
Niech wolność, o którą walczyły pokolenia, będzie dla nas nie tylko słowem, ale codziennym wyborem:
w rozmowie z drugim człowiekiem,
w szacunku do siebie nawzajem,
w trosce o to miejsce, które nazywamy domem.

Niech Polska będzie przestrzenią, w której chce się żyć, tworzyć i kochać.
Wolną w myśli, mocną w jedności, spokojną w sercu.
11 listopada
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.078602075576782