10

Cześć, chciałem napisać o sytuacji która wydarzyła się podczas odsłuchu tego kawałka. Otóż w pewnym momencie pada zdanie: Z moich oczu ciągle tracę sens. Z racji że byłem trochę nieczeźwy to zrozumiałem: z moich oczu ciągle kapie sen. Począłem się zastanawiać nad sensem tych słów i oto co wykminiłem. Jak sen może kapać i do tego z oczu? Ano trzeba to ująć jako metaforę. Idąc od początku, kiedy najczęściej płaczemy? Gdy jesteśmy sami, nikt nas nie nakryje===> zaraz przed snem. Niestety nie da się połączyć snu i płaczu więc zamiast spać pogrążamy się płaczu. I w ten oto sposób sen może kapać. Nie wiem czy ktoś to przeczyta tak samo nie wiem po co pisze(po co nie wiem ale wiem dlaczego[%%% uderzyły do głowy]). Ostatnim razem był Kaczmarski, ciekawe co będzie następne. Trzymajcie się zdrowo :)

15
Jestem ciekaw jak wszystkie te Julki i Oskarki odnalazłyby się w komunistycznej rzeczywistości. Na twitterze często mają dumnie wypisane na profilu że są komunistami i walczą o prawa LGBT. Ciekaw jestem ich reakcji gdyby musiały nagle oddać swoje ajfony i ubrania albo zamienić się mieszkaniem na mniejsze bo istnieje większa rodzina. Dla takiego widoku chciałbym żeby im się udało. Ale z drugiej strony normalni ludzi by nie mieli kolorowo. Chętnie poczytam wasze punkty widzenia takiej przyszłości.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
19
Among Us to bardzo ciekawa rzecz. Możesz trafić na rozgrywkę, w której naprawdę trzeba się napracować, żeby złapać impostora i vice versa - sabotażysta musi się nieźle wymigiwać, żeby nie wyrzucono go w kosmiczną przestrzeń. A potem w następnej grze trafiasz na stado baranów, gdzie wystarczy powiedzieć "brązowy" i już idzie siedem głosów. Możesz wtedy starać się tłumaczyć, możesz wszystko, ale już jesteś martwy. Raz w takiej sytuacji spytałem o dowody i dlaczego to niby ja. "To ty, bo pytasz o dowody" - dostałem odpowiedź. I nieważne, że w grupie jest tych dwóch czy trzech rozumnych, którzy pytają "Dlaczego?". Lawina ruszyła, a ty zaraz będziesz obserwować kosmos po chłodniejszej stronie szyby. Tak jest też u nas, w życiu - działa często mentalność tłumu, wygodnictwo, a prawie nigdy suche fakty. I co najważniejsze - głosy trzech (a często jest ich jeszcze mniej) są warte tyle samo, co głosy trzech z tych, którzy naciskają automatycznie. Jak myślicie, którym typem byłby statystyczny wyborca? To chyba oczywiste.
Nie ma tutaj może nic odkrywczego, nic, czego nie wiedziałbym ja, ani nie wiedzielibyście wy. Podobieństwo jest jednak tak zabawne (a może przykre?), że chciałem to jednak napisać. Więc warto pamiętać - źródło informacji jest ważne. Bo któregoś dnia może okazać się, że w naszym polskim statku kosmicznym zostało już tylko dwóch ludzi - ty i impostor, który napisał, że to był biały.
Among Us - demokracja, na jaką zasługujemy
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.071978092193604