18
Szanowne grono operatorów/ek dzidy,
mam nadzieję, że w to piękne środowe popołudnie u Was git.


Przyszedł czas żebym ponownie pozawracał Wam dupę.
Przed kilkoma dniami część z Was miała okazję uczestniczyć w badaniu dotyczącym wpływu przeglądania memów na produktywność.

Dzięki Wam udało osiągnąć się połowiczny sukces i tym samym zebrać aż 100 odpowiedzi.
Dzida can into science v2
Dla niewtajemniczonych - prowadzę badanie pomagające stwierdzić jak bardzo niektórzy z Was wjebani są w przeglądanie tych jakże wartościowych i edukacyjnych treści i czy pozwala Wam to jeszcze na w miarę sprawne funkcjonowanie w wykonywaniu codziennych obowiązków i pracy.

Jaka stoi za tym agenda? Możliwe są dwie opcje - albo memy sabotują Waszą produktywność, albo jest to niewinne spędzanie wolnego czasu i nikt nie ma prawa się przypierdalać. Jest szansa by to jednoznacznie (lub chociaż bliższym stopniu) ustalić.
Dzida can into science v2
Nie martw się, nie zamierzam bezpodstawnie ograbić Was z czasu, który i tak mieliście zamiar przepierdolić. Wręcz przeciwnie  - chcę dać Wam szansę wypełnienia kilkuminutowego kwestionariusza, który na samym wstępie pokaże opcję wyświetlenia wyników.

Tu jest link - wypełnij albo nie, wypierdalać to też opcja. Dzięki!

https://psychodpt.fra1.qualtrics.com/jfe/form/SV_3VKkyLHKGs6SBcq

* kliknij w obrazek żeby skopiować tekst
Dzida can into science v2
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
60
Drogie Dzidki,

Postanowiłem odwdzięczyć się za lata dobrego (żenującego) humoru, który miewam okazję spotykać na tej stronie. Jako że wiem, że część z Was lubi samozaoranie, z tego powodu specjalnie z myślą o Was przygotowałem badanie dotyczące wpływu przeglądania memów na szeroko rozumianą produktywność.
Dzida can into science
Zanim jednak jeden z drugim każe mi wypierdalać (jak z resztą nakazuje obyczaj), dodam "siadaj kurwa, nie skończyłem".

Włożyłem w to sporo pracy i serca, dlatego jednak chciałbym wnieść jakąś wartość do Waszego życia. Nie zależy mi na tym żeby natrzaskać danych ("pyk pyk, jako-tako i fajrancik"), ale proponuję żebyście wzięli udział w choć części badania.

Po co? Chciałbym podzielić się swoją wiedzą w temacie mechanizmów uzależnień. W końcu każdy bada tam, gdzie go boli. Choć tematyka tyczy się głównie pasywnego przyswajania treści, tak w swojej pracy traktuję o systemie dopaminergicznym i nawykach behawioralnych. Co za tym idzie, nabyta wiedza może być przełożona także na inne dziedziny życia.

Dla waszej wygody, podzieliłem badanie na dwie części. Kilkuminutowy kwestionariusz pozwoli określić w oparciu o istniejącą wiedzę naukową czy możecie mieć potencjalny problem.
Dzida can into science
Druga część badania jest opcjonalna, ale nie mniej ważna. Ma ona szansę pomóc mi w potwierdzeniu kilku hipotez dotyczących uzależnienia. Jeśli znajdzie się ktoś ciekawy, z chęcią podzielę się wynikami.

I tym samym ot tak, siedząc wygodnie i przepierdalając swój czas masz okazję wspomóc naukę.

Poniżej zamieszczam link do platformy Qualtrics.
Dzida can into science
Dzida can into science
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
144
W Polsce powstanie najgłębszy na świecie odwiert geotermalny. 60-metrowa wieża wiertnicza już stoi na Podhalu, w Szaflarach. Ma wywiercić tam odwiert na głębokość 7 km gdzie woda powinna mieć temperaturę 180°C. Energia geotermalna to bezemisyjne źródło i w teorii prawie niewyczerpywalne.
Dzidowieści #19
Teraz wiadomość którą na pewno wszyscy będziecie zszokowani - okazuje się że biali w USA i UK wspierający różnorodność i imigrację, stronią od wielorasowych lub niebiałych społeczności, i to bardziej niż konserwatyści. Wiadomo, najłatwiej dyrdymały o otwartych granicach i multikulti prawić z bogatych zamkniętych osiedli, które nie odczują wpływu tych znakomitych pomysłów. Białe lewaki w USA to też jedyna znacząca grupa społeczna lubiąca bardziej inne rasy niż swoją własną. A przynajmniej tak twierdzą.
Dzidowieści #19
Dawid Kielak, polski matematyk, za swoje odkrycie pomagające ogarnąć Einsteinowską czasoprzestrzeń otrzymał WhiteHead Prize - jedną z najważniejszych nagród przyznawanej w Wielkiej Brytanii, bo tak się składa że jest profesorem na Oxfordzie. U nas pewnie okrągłego chuja by odkrył, ale za to zostałby alkoholikiem.
Dzidowieści #19
Kolejna szokująca wiadomość - tiktociarze masowo samodiagnozują sobie ADHD bo taka teraz moda. Specjaliści apelują żeby zamiast tego poszli do nich, bo choć ADHD pewnie nie mają, skoro używają tiktoka jakaś mniej lub bardziej modna choroba psychiczna i tak wyjdzie na jaw.
Dzidowieści #19
Parę fajnych zdjęć na koniec:

Zdjęcie Conrada Heyera z 1852. Urodzony w 1749 Amerykanin (wówczas jeszcze w brytyjskiej kolonii) jest prawdpodobnie najwcześniej urodzonym człowiekiem którego zdjęcie istnieje do dziś.
Dzidowieści #19
Pierwsze zdjęcie elektrowni w Czarnobylu po katastrofie w 1986 autorstwa Igora Kostina zrobione zaledwie 14 godzin po eksplozji.
Dzidowieści #19
Zdjęcie z drona egipskiej świątyni Abu Simbel. W latach 60-ych w całości ją przeniesiono żeby nie znalazła się na dnie sztucznego jeziora powstałego wskutek zbudowania nowej tamy na Nilu. Teraz siedzi sobie na jego brzegu i się na nie gapi.
Dzidowieści #19
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
12
Resztki po motocyklistach
A na kontrowersyjnej wystawie „Światy ciał” w Heidelbergu to mają prawdziwe, ludzkie ciała.

Wszystkie pochodzą od dawców, którzy przed śmiercią wyrazili zgodę na bycie eksponatem.

Ich poszczególne tkanki zostały poddane procesowi plastynacji.

Najpierw ciało zanurzane jest w acetonie (już zawsze w pracy aceton będzie mi się kojarzył z tą wystawą😆), który powoduje całkowite usunięcie z tkanek wody i rozpuszczenie tłuszczu.

Po jego odparowaniu do komórek wtłaczane jest pod wysokim ciśnieniem tworzywo sztuczne, którego skład jest utrzymywany w ścisłej tajemnicy.

Następnie ciało ustawiane jest w odpowiedniej pozycji. Stąd na wystawie możemy zobaczyć łuczniczkę, muzyka z gitarą, piłkarzy, czy jak na zdjęciu, człowieka nazwanego „Leonardem nowoczesności”.

W końcowej fazie całość utwardza się promieniami ultrafioletowymi i koloruje.

Na wystawie można też porównać organy alkoholików, palaczy, lub cierpiących na różne choroby, z tymi, pochodzącymi od zdrowych ludzi.

Są też ludzkie płody, a pod sufitem fruwa świna z doczepionymi anielskimi skrzydłami.

„Światy ciał”, jako stałą wystawę, można obejrzeć nie tylko w Heidelbergu, ale również w Guben i Berlinie.

Jako czasowe, pojawiają się na całym świecie, min. w Warszawie (od 23 kwietnia), Mediolanie, czy w USA.

Wrażliwych nie zachęcam do jej odwiedzenia.😉
#niemcy #świat #ciało #organy #komórki #plastynacja #Leonardo

Ciekawe artykuły bez reklam, a przede wszystkim nasze podróżnicze przygody znajdziesz na:
https://m.facebook.com/innastrefa
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.093631982803345