U na na Wigilii zawsze była woda Hobby Gotowanie 11 m 13 Po dłuższej przerwie wróciłem do mojego ulubionego hobby - czyli gotowania owoców morza. To jak inne produkty można spotkać w Hiszpanii czy Portugalii jest niesamowite. Od kilku lat dzięki pracy on-line jeżdżę po Europie i kiedy tylko zobaczę coś nietypowego na targu lub w sklepie na rybnym od razu muszę tego spróbować. Przez te kilka lat mój skill gotowania zdecydowanie wzrósł ale nadal jestem zwolennikiem kuchni Portugalskiej - owoce morza + woda, sól, czosnek i cebula. Przez ostatni rok podróży po Europie udało mi się ugotować i zjeść między innymi rekina psiego, kraby pająki, węża morskiego, żaby i mule. Niektóre potrafią być naprawdę obrzydliwe xD Nie mogło by też zabraknąć Polskich smaków - stek z rekina z ogórkiem kiszonym (nie pytajcie jak trudno jest w Hipszanii zrobić własne ogórki kiszone przy 40 stopniach celciusza...) Co któryś taki obiad staram się nagrać i wrzucić na YT - zostawiam jedenego z bardziej przerażających bydlaków: Smacznego i wypierdalam na dalsze łowy :) Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Co gotujesz? Wodę Hobby Gotowanie 3 l 13 Cześć dzidki - widziałem ostatnio kebaba na głównej i postanowiłem podzielić się z Wami moim hobby - gotowaniem owoców morza. Od zawsze uwielbiałem dobrą szamę - jednak ciężko w Polsce dostać dobre i świeże owoce morza. Dlatego na początku tego roku rzuciłem wszystko i przeprowadziłem się do Portugalii gdzie mogę kupować takie stwory na targu prosto od rybaków - ale nie tylko - wiele interesujących ryb czy skorupiaków dostępnych jest w normalnych sklepach jak tutejsza Biedra, Lidl czy Auchan :) Jako, że mój skill gotowania jest raczej na poziomie -10 (w wieku 30 lat dowiedziałem się jak używać noża...) kuchnia portugalska okazała się strzałem w dziesiątkę. Praktycznie każdy przepis to woda i sól (czasem oliwa i czosnek) Od kiedy tu mieszkam ojebałem całą masę dziwnych stworów - ośmiornice, kalmary, płaszczki, kraby, langusty, krewetki a nawet trujące ryby i węże morskie! Niektóre z nich nagrałem i wrzucam co jakiś czas na YT - jeśli macie ochotę zerknąć to zostawiam najmniej smaczny odcinek Jak upoluje kolejnego bydlaka morskiego to na pewno się z Wami podzielę a tymczasem wypierdalam w podskokach :) Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼