74
ST i prorocy szukający jakby we mgle oraz NT i Jezus kroczący wśród światła


1 P 1
(10) To zbawienie było przedmiotem poszukiwań i dociekań proroków, gdy zapowiadali przeznaczoną dla was łaskę. (11) Starali się odgadnąć czas, na który wskazywał obecny w nich Duch Chrystusa, zapowiadający cierpienia Chrystusa i mającą później nadejść chwałę. (12) Bóg im objawił, że jeszcze nie dla nich przeznaczona jest Ewangelia, którą teraz ogłosili wam apostołowie przez Ducha Świętego zesłanego z nieba. Nawet aniołowie pragnęliby wniknąć w tę tajemnicę! (13) Dlatego bądźcie gotowi i trzeźwi! Wytrwale pokładajcie nadzieję w łasce, której dostąpicie w dniu objawienia Jezusa Chrystusa!
True
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
30
Hej, dzidki, pamiętam jak pisałem podobny post z okazji 100 plusów na profilu. Chyba wczoraj wybiło ich 500.
Powtórzę trochę to co pisałem wtedy. Nie spodziewałem się, że chrześcijański content może budzić aż takie zaintersowanie, pozytywne zainteresowanie.
Dziękuje za wszystkie rozmowy na pv, prośby o modlitwę, rozeznanie itp.
Dziękuje za wszystkie kulturalne dyskusje pod moimi dzidkami.
Dziękuje w końcu za te i niekulturalne dyskusje, i wszystkie W***aj. POkazuje mi to jak wiele pracy jeszcze przede mną, jak wiele jest osób, w których religia budzi wątpliwości i skrajne emocje.

Jeszcze raz dzięki, i smacznej kawusi
Dziękuje
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
11
Nie by wyróżnić, lecz po to by służyc

Podwójna dynamika nawrócenia: Piotr i Korneliusz (Dz 10)
22. Fragment ten opowiada przede wszystkim o nawróceniu Korneliusza, który
dostępuje wręcz swego rodzaju zwiastowania. Korneliusz jest poganinem,
przypuszczalnie Rzymianinem, setnikiem (oficerem niskiej rangi) w armii okupanta,
uprawiającym zawód opierający się na stosowaniu przemocy i nadużyć. Jest jednak
oddany modlitwie i jałmużnie, czyli pielęgnuje relację z Bogiem i troszczy się o
bliźniego. Właśnie do niego niespodziewanie przychodzi anioł, woła go po imieniu
i wzywa go, aby posłać – oto czasownik misji! – swoje sługi do Jaffy, aby wezwać
– oto czasownik powołania! – Piotra. Narracja staje się wtedy opowieścią o
nawróceniu tego ostatniego, który w tym właśnie dniu miał wizję i usłyszał głos
nakazujący mu zabijać i jeść zwierzęta, z których część była nieczysta. Jego
odpowiedź jest stanowcza: „O nie, Panie!” (Dz 10,14). Rozpoznaje, że to Pan do
niego mówi, ale stanowczo odmawia, ponieważ to polecenie burzy niezbywalne dla
jego tożsamości religijnej nakazy Tory, wyrażające sposób rozumienia wybraństwa
jako różnicy, która pociąga za sobą separację i oddzielenie od innych narodów.
23. Apostoł jest głęboko wstrząśnięty i podczas gdy zastanawia się nad znaczeniem tego,
co się stało, przybywają ludzie przysłani przez Korneliusza, których Duch wskazuje
mu jako swoich wysłanników. Piotr odpowiada im słowami, które przywołują słowa
Jezusa w Ogrodzie Oliwnym: „Ja jestem tym, którego szukacie” (Dz 10,21). To jest
prawdziwe i właściwe nawrócenie, bolesny i niezmiernie owocny krok wyjścia poza
własne kategorie kulturowe i religijne: Piotr zgadza się spożywać z poganami
pokarm, który zawsze uważał za zakazany, uznając go za narzędzie życia i komunii
z Bogiem oraz z innymi ludźmi. To w spotkaniu z ludźmi, przyjmując ich, idąc wraz
z nimi i wchodząc do ich domów, uświadamia sobie znaczenie swojej wizji: żadna
istota ludzka nie jest w oczach Boga niegodna, a różnica ustanowiona przez
wybranie nie jest ekskluzywnym preferowaniem, lecz służbą i świadectwem o
zasięgu powszechnym.
O Żydach jako narodzie wybranym i ich funkcji
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.080810070037842