Siema dzidki.
Mam taki problem. Grał ktoś z balansem alternatywnym? Mam 38 level, jak na screenie i od większości przeciwników i tak dostaję po dupie. Wyzwolenie miasta, nawet najsłabszego, praktycznie niemożliwe. Jak jest 3-4 orków to sobie radzę, ale jak wyskakuje 10 to bez szans. Do Nordmaru nie mam nawet po co iść, w Myrtanie prawie wszystkie zadania zrobione.
Mam taki problem. Grał ktoś z balansem alternatywnym? Mam 38 level, jak na screenie i od większości przeciwników i tak dostaję po dupie. Wyzwolenie miasta, nawet najsłabszego, praktycznie niemożliwe. Jak jest 3-4 orków to sobie radzę, ale jak wyskakuje 10 to bez szans. Do Nordmaru nie mam nawet po co iść, w Myrtanie prawie wszystkie zadania zrobione.