Dyskusje ogólne
6 l
15
Dobry wieczór dzidki, tak sobie siedzę w pracy popijam kawę i rozmyślam o życiu i doszedłem do takiej oto tezy, że większość z nas sama się w ten mentalny "przegryw" wpycha. Co wy o tym sądzicie? Może też byliście w takim mentalnym przegrywie i udało się wam jakoś wyjść z tego błędnego koła.