6 l
12
Drodzy,
mniej więcej w roku 2009 trafiłem na film komediowy, w którym często powtarzana była fraza z tytułu tej dzidy. Słabo pamiętam fabułę ale to był typowo film o gejach i ich zwyczajach. Zapamiętałem tylko jak jeden z głównych bohaterów (chyba blondynek) śpiewał sobie o złotym deszczyku bo coś mu się tam przyśniło w tym temacie. Czy ktoś miał nieprzyjemność oglądać to dzieło i mógłby mnie naprowadzić na tytuł?
mniej więcej w roku 2009 trafiłem na film komediowy, w którym często powtarzana była fraza z tytułu tej dzidy. Słabo pamiętam fabułę ale to był typowo film o gejach i ich zwyczajach. Zapamiętałem tylko jak jeden z głównych bohaterów (chyba blondynek) śpiewał sobie o złotym deszczyku bo coś mu się tam przyśniło w tym temacie. Czy ktoś miał nieprzyjemność oglądać to dzieło i mógłby mnie naprowadzić na tytuł?