Dzidki za dzieciaka pamiętam taki film sci-fi w którym obcy rozbija się na planecie na której rozbija się również jakiś człowiek. W tle tych wydarzeń była chyba jakaś wojna obu ras a obcy albo miał dziecko albo był w ciąży czy jak to nazwać (rozmnażali się chyba przez jaja). Człowiek musiał się dogadać z obcym oczywiście nie wszystko szło od razu jak należy ale zaprzyjaźnili się. W pewnym momencie obcy zmarł i poprosił człowieka o to by ten zajął się jego dzieckiem. Film leciał zazwyczaj w okresie zimowym nie pamiętam na jakim kanale ale zawsze w zestawie z kosmicznymi jajami, zawsze najpierw był ten opisywany przezemnie a później kosmiczne jaja. Za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jak nazywał się ten film. Był stary prawdopodobnie z lat 70-80. Mam nadzieję że ktoś kojarzy. Niech śmoc będzie z wami