Hobby
1 r
44
Potwierdzone info.
Lat 31. Po 20 latach dowiedziałem się, że lepiej czekać z grabiną niż ją rombać na świerzo.
Dobrze, że część zacząłem 2 tyg temu to mogę już rąbać.
Ta i mokre czy tam świerze, to trzeba poczekać.
Z cięciem to mam w nosie bo mam ostrzałkę i jak pyli to pod ostrzenie.
Mam też maszynę do rozłupywania ale lepsza frajda z siekierą jak za młodu.. (wes to jeszcze do piwnicy znieś...)
Dobrze, że jutro z rana rosołek....
Lat 31. Po 20 latach dowiedziałem się, że lepiej czekać z grabiną niż ją rombać na świerzo.
Dobrze, że część zacząłem 2 tyg temu to mogę już rąbać.
Ta i mokre czy tam świerze, to trzeba poczekać.
Z cięciem to mam w nosie bo mam ostrzałkę i jak pyli to pod ostrzenie.
Mam też maszynę do rozłupywania ale lepsza frajda z siekierą jak za młodu.. (wes to jeszcze do piwnicy znieś...)
Dobrze, że jutro z rana rosołek....