5
Fejsbuczkowy atencjusz znowu w akcji - a chuja tam prawda - mnie też kiedyś ktoś na tej stronie kopnął w dupę i dał zastrzyk motywacji do zwiedzania (chociaż okolicznego) świata za co jestem mu wdzięczny bo jest co zwiedzać i podziwiać więc ja robię to samo! Kilka godzin jazdy na rowerze, godzina wiszenia (nie za szyje - może to dzięki samemu faktowi wyrwania się) na drzewie i jakby w głowie myśli bardziej poukładane. Warto się oderwać od codziennego spierdoleania... 
0.069632053375244