Żyd to taka jednostka która dźgnie Cię niespodziewanie i niesprowokowanie w plecy, i od razu potem będzie krzyczeć że to ty go chciałeś dźgnąć a on się tylko bronił.
Nie od dziś tak mają
Oczywiście z czasem muszą reaedagować historie i fabrykować dowody rok/dwa po incydencie, bo wstydu albo skuruchy od nich nie uśwadczysz.
A to z meczu to taki mały incydencik tylko
Większy problem teraz nakrencają