37
Szukałem ostatnio samochodu dla siebie i chcąc poczytać co nieco o różnych markach i modelach i przede wszystkim zasięgnąć opinii na ich temat, zauważyłem następujące fakty:
-Większość kierowców robi codziennie 5000 km;
-Większość kierowców wozi codziennie całą rodzinę, psa, kota, kanarka, szafę z Ikei, namiot, ponton i latarkę;
-Kapitalna część samochodów wyposażona jest w sześciocylindrowe V8 w dieslu z LPG, które palą 1,5 l/100km w mieście;
- Każdy jeździ przynajmniej z prędkością 250 km/h poza terenem zabudowanym oczywiście;
-najlepszym źródłem części zamiennych jest chiński portal na A;
-najlepszym źródłem części tuningowych jest chiński portal na A;
-Każdy polak przynajmniej raz w miesiącu jeździ na ryby na szczycie Rysów;
-Każde auto przy zakupie jest za drogie, chujowo wyposażone i w opłakanym stanie;
-Każde auto przy sprzedaży jest funkiel nówka, wypas i perełka;
-elektryczny to może być blender i wibrator Twojej starej a nie samochód;
-Wszystkie auta po przejechaniu 200 000 km rozpadają się i dalej nie jadą.....
niektóre fakty nieco przekolorowałem :P
-Większość kierowców robi codziennie 5000 km;
-Większość kierowców wozi codziennie całą rodzinę, psa, kota, kanarka, szafę z Ikei, namiot, ponton i latarkę;
-Kapitalna część samochodów wyposażona jest w sześciocylindrowe V8 w dieslu z LPG, które palą 1,5 l/100km w mieście;
- Każdy jeździ przynajmniej z prędkością 250 km/h poza terenem zabudowanym oczywiście;
-najlepszym źródłem części zamiennych jest chiński portal na A;
-najlepszym źródłem części tuningowych jest chiński portal na A;
-Każdy polak przynajmniej raz w miesiącu jeździ na ryby na szczycie Rysów;
-Każde auto przy zakupie jest za drogie, chujowo wyposażone i w opłakanym stanie;
-Każde auto przy sprzedaży jest funkiel nówka, wypas i perełka;
-elektryczny to może być blender i wibrator Twojej starej a nie samochód;
-Wszystkie auta po przejechaniu 200 000 km rozpadają się i dalej nie jadą.....
niektóre fakty nieco przekolorowałem :P