Zapytacie od jak dawna. Od niedawna, ale zajebiście się wkręciłem. Zacząłem piec swój chleb na zakwasie. Takiego chlebusia to nigdzie nie kupicie. Podaje prosty przepis na przygotowanie zakwasu.
1. Przez 4 następujące po sobie dni do wyparzonego wcześniej słoika wlewamy 100 ml przegotowanej, letniej wody. Następnie wsypujemy 100g mąki żytniej typ 2000 i mieszamy .
2. Piątego dnia odmierzamy 350g zakwasu do miski a resztę uzupełniamy jak w poprzednich dniach. Przyda się na kolejne chleby.
3. Wsypujemy do miski 400g mąki żytniej typ 720 i 400g mąki pszennej typ 750 oraz wlewamy 600 ml przegotowanej albo przefiltrowanej wody. Mieszamy kilka minut łyżką, w żadnym wypadku nie wyrabiamy tego ciasta. Ciasto powinno pozostać lekko klejąceS Odstawimy w temperaturze pokojowej na 8-12h i przykrywamy ściereczką. Ten krok najlepiej wykonać wieczorem, dzień przed pieczeniem.
4. W dniu pieczenia, przelewamy masę do dwóch foremek lub jednej dużej. Przykrywany szmatką i zostawiamy na kolejne 8-12h w temperaturze pokojowej.
5. Przed pieczeniem robimy kilka nacięć w cieście żeby mogło ładnie się rozrosnąć.
6. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Jeżeli mamy funkcję parową to ją włączamy, jeżeli nie to wlewamy 2 szklanki wody na dno piekarnika (pod warunkiem że nie jest gazowy xD).
7. Chleb pieczemy przez 45-50 minut i wyciągamy na kratkę do ostygnięcia. Żeby sprawdzić czy upiekł się w środku można wbić wykałaczkę. Jeżeli wyjmiemy i będzie sucha to znaczy, że jest git.
8. Dobrze żeby chleb ostygł zanim go pokroimy. Inaczej może się rozpaść.
Jak chcecie to napiszę więcej np. O wytwarzaniu czy przechowywaniu zakwasu albo o pieczeniu chleba pszennego.
A tymczasem wypierdalam wcinać chlebek.
1. Przez 4 następujące po sobie dni do wyparzonego wcześniej słoika wlewamy 100 ml przegotowanej, letniej wody. Następnie wsypujemy 100g mąki żytniej typ 2000 i mieszamy .
2. Piątego dnia odmierzamy 350g zakwasu do miski a resztę uzupełniamy jak w poprzednich dniach. Przyda się na kolejne chleby.
3. Wsypujemy do miski 400g mąki żytniej typ 720 i 400g mąki pszennej typ 750 oraz wlewamy 600 ml przegotowanej albo przefiltrowanej wody. Mieszamy kilka minut łyżką, w żadnym wypadku nie wyrabiamy tego ciasta. Ciasto powinno pozostać lekko klejąceS Odstawimy w temperaturze pokojowej na 8-12h i przykrywamy ściereczką. Ten krok najlepiej wykonać wieczorem, dzień przed pieczeniem.
4. W dniu pieczenia, przelewamy masę do dwóch foremek lub jednej dużej. Przykrywany szmatką i zostawiamy na kolejne 8-12h w temperaturze pokojowej.
5. Przed pieczeniem robimy kilka nacięć w cieście żeby mogło ładnie się rozrosnąć.
6. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Jeżeli mamy funkcję parową to ją włączamy, jeżeli nie to wlewamy 2 szklanki wody na dno piekarnika (pod warunkiem że nie jest gazowy xD).
7. Chleb pieczemy przez 45-50 minut i wyciągamy na kratkę do ostygnięcia. Żeby sprawdzić czy upiekł się w środku można wbić wykałaczkę. Jeżeli wyjmiemy i będzie sucha to znaczy, że jest git.
8. Dobrze żeby chleb ostygł zanim go pokroimy. Inaczej może się rozpaść.
Jak chcecie to napiszę więcej np. O wytwarzaniu czy przechowywaniu zakwasu albo o pieczeniu chleba pszennego.
A tymczasem wypierdalam wcinać chlebek.