Szukam jakiegoś zajebiście strasznego horroru najlepiej nadnaturalnego, gdzie tym, co straszy nie jest człowiek, a właśnie jakiś demon albo duch, jak w Grave Encounters, albo Smile najlepiej od osób, które zażywczaj się na filmach nie boją, a ten jakiś konkrety film ich przestraszył.