Wiedza
5 m
9
Jest ten cytat w.cz Małgorzaty Taczerowej o tym że jak będziecie płacić zasiłki samotnym matkom, to będzie więcej samotnych matek. To jest oczywiście odwołanie raczej do świadomych wzorców myślenia, ekonomii czy czegoś na tym poziomie. Abstrahując od tego czy to słuszne czy nie, to to stwierdzenie ma drugie, biologiczne dno. Jest zależność w biologii, że im żyźniejsze środowisko, im łatwiej wyżywić dzieci, tym częściej matki samotnie je wychowują, rola samców ogranicza się do rozrodu, a gatunek staje się gatunkiem turniejowym, odchodząc od monogamii. Na tej samej zasadzie, im bardziej państwo bedzie pomagać w wychowaniu dzieci i im łatwiej, mniejszym kosztem będzie można je wychować, tym bardziej turniejowym gatunkiem będą stawać się ludzie. Hipergamia k*biet jest napędzana przez dobrobyt, a wszelkiego rodzaju pomoc w wychowaniu samotnych dzieci tylko napędza zjawisko.