Czikita próbuje odzyskać historyczne koło wodne swojego pra‑dziadka z 1962 roku. Zamiast pozwolenia urzędnicy uznają jej opowieści o jesiotrach, duchach i rekonstrukcji za „niepokojące” i wysyłają ją prosto do szpitala w Choroszczy.
oczywiście inspiracja:
jestem ciekaw czy fajnie wyszło czy nie :D