Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Wołowinkę mielimy na grubych oczkach razem z czosnkiem a następnie ponownie na drobnych. Dlaczego nie od razu? Bo maszynka ma mało mocy i się grzeje
Wieprzowinę w zależności od oczekiwanej konsystencji wystarczy tylko na grubych.
Mięso wołowe polewamy wodą aby puściła klej - "lunij na oko" słowa teścia
Wieprzowinę w zależności od oczekiwanej konsystencji wystarczy tylko na grubych.
Mięso wołowe polewamy wodą aby puściła klej - "lunij na oko" słowa teścia
Następnie wyciągamy niezniszczalną legendę PRL i sprawdzamy kiedy padnie nam ręka.
Niestety w tym roku fkak był do dupy i ciągle się rwał.
Ostatecznie tak to wyglądało zanim trafiło na kołki
Na kołkach wisi minimum pół godziny aby teściowa naszykowała gar do parzenia (zgubiła)
PS. Nie wiem czemu zdjęcie ciągle się przekręca
PS. Nie wiem czemu zdjęcie ciągle się przekręca
Oczywiście nie mogło zabraknąć tego skurwysyna
W wędzarni opalanej drzewem olszowym i wiśniowym siedzi to ok 1,5h bardziej zależy nam na dymie i okopceniu niż temperaturze.
Po wędzeniu kiełba trafia na 5-6 minut do gara na parzenie po czym wraca na kołek aby obciekła.
Gotowe sorry że zrobiłem smaka
Pozdrawiam ziomka który spalił wędzenie
Wypierdalam bo jebje dymem
Gotowe sorry że zrobiłem smaka
Pozdrawiam ziomka który spalił wędzenie
Wypierdalam bo jebje dymem
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Siemandero. Chcąc uczynić Niedzielę owocną i efektywną postanowiłem dziś robić kiełbasę. Prawilnie, ze świni.
W tym celu nakupiłem mięcha i wybrałem się na rodzinną farmę.
W piątek do północy kroiłem i soliłem, w sobitę było mielenie, a dziś miało być wędzenie.
W ogrodzie namierzyłem stuletnią wędzarnię.
W tym celu nakupiłem mięcha i wybrałem się na rodzinną farmę.
W piątek do północy kroiłem i soliłem, w sobitę było mielenie, a dziś miało być wędzenie.
W ogrodzie namierzyłem stuletnią wędzarnię.
W tym roku nie była używana, więc od szóstej rano prowadziłem wykopaliska, aby odgruzować kanał dymowy.
Nornice i mrówki przebudowały tymczasowe rozwiązanie z jesieni, a miałem pod ręką głównie porotherm 11,5, więc posłużył do tymczasowego umocnienia ścian.
Sytuacja z siódmej rano:
Nornice i mrówki przebudowały tymczasowe rozwiązanie z jesieni, a miałem pod ręką głównie porotherm 11,5, więc posłużył do tymczasowego umocnienia ścian.
Sytuacja z siódmej rano:
I z 7:40, gdy już obudowałem kanał, obsypałem piaseczkiem, i przytaszczyłem z gruzu płytki klinkierowe i trochę drewna iglastego sezonowanego do osuszania wędzarni.
Cała budowla ma charakter tymczasowy, gdyż cały teren prawdopodobnie latem wyrówna buldożer.
Planowałem osuszanie gdzieś do południa, a później przejście na liściaste i powolne wędzenie 15 kg kiełbaski.
Ale za dzieisęć ósma przyszła ulewa i cały plan uj strzelił.
Słoneczko jak na złość wróciło o szesnastej, więc całą akcję przesunąłem na jutro.
taguję jako #gotowanie, wypierdalam.
Cała budowla ma charakter tymczasowy, gdyż cały teren prawdopodobnie latem wyrówna buldożer.
Planowałem osuszanie gdzieś do południa, a później przejście na liściaste i powolne wędzenie 15 kg kiełbaski.
Ale za dzieisęć ósma przyszła ulewa i cały plan uj strzelił.
Słoneczko jak na złość wróciło o szesnastej, więc całą akcję przesunąłem na jutro.
taguję jako #gotowanie, wypierdalam.