3
Teraz odrzucenie : 

I umilkły szumem drzewa,
Zasypując własny las,
Strunami w różnych odcieniach,
Którymi grały cały czas.

Zresztą, nawet na tle nieba,
Z drzew koron zastygły pas,
Już nie tańczą, już nie trzeba,
Wiatr zawiał ostatni raz.

W korycie zasnęła rzeka,
Kpiąc z przysłowia ludowego.
Morze już nie walczy - czeka -
Z lądem - nic nie ma wspólnego.

Nad łąkami pszczoła żadna
Nie szybuje - opadł kurz.
Z kwiatów gdzieś zniknęła magia,
Nie trzeba ich zrywać już.

Zastygła świata złożoność,
W moich uszach pełno mroku - 
To milknący w nieskończoność
Zewsząd odgłos Twoich kroków.
0.059100866317749