Antony Starr początkowo w ogóle nie chciał brać udziału w przesłuchaniu do roli Homelandera. Był zajęty innym projektem i uważał, że Hollywood nigdy nie obsadzi w roli superbohatera kogoś, kto nie ma wyglądu superbohatera.
Ostatecznie nagrał taśmę niemal „ze złości” na "totalnej wyjebce", odpowiadając na natarczywe prośby swoich agentów. Szybko nagrał materiał wideo na swoim telefonie podczas przerwy na lunch w swojej przyczepie i wysłał go twórcom "The Boys".
Ta "totalna wyjebka" bardzo spodobała się twórcom, dzięki czemu powstała najbardziej ikoniczny i memiczny superbohater- Homelander!
Ostatecznie nagrał taśmę niemal „ze złości” na "totalnej wyjebce", odpowiadając na natarczywe prośby swoich agentów. Szybko nagrał materiał wideo na swoim telefonie podczas przerwy na lunch w swojej przyczepie i wysłał go twórcom "The Boys".
Ta "totalna wyjebka" bardzo spodobała się twórcom, dzięki czemu powstała najbardziej ikoniczny i memiczny superbohater- Homelander!
I jest też ona... Najbardziej ikoniczny złoczyńca... Gdy pojawiła się na castingu ze swoim ryjem natychmiast wkurwiła wszystkich dookoła. Twórcy serialu "Breaking Bad" natychmiast stwierdzili, że idealnie nadaje się do roli!
Pytanie
5 m
22
Rozrywka
6 m
13
Dziś postanowiłem ponownie obejrzeć znany klasyk, czyli Edwarda Nożycorękiego. Fabułę raczej każdy zna, gość w zamku tworzy robota z nożycami zamiast rąk, trafia on do pobliskiego miasteczka jako lokalna atrakcja/maskotka, zakochuje się w lasce o imieniu Kim i oczywiście finalnie przez nią wszystko się jebie. Tak w dużym skrócie.
Zawsze uważałem zakończenie filmu za piękne. Kim już jako staruszka, opowiada wnuczce o Edwardzie, o tym, że on tworzy rzeźby z lodu, dzięki czemu w okolicy pada śnieg, a ona sama po wydarzeniach z miasteczka i zapewnieniu ludzi, że Edward nie żyje, nigdy więcej go nie zobaczyła. A na sugestię wnuczki, że może to zrobić teraz, ta odmawia twierdząc, że jest już stara i woli, by on pamiętał ją taką, jaka była za młodu. No i końcowa scena, Edward dalej rzeźbi w lodzie, tworząc między innymi właśnie młodą Kim. I zawsze myślałem że to piękna, smutna scena i ładne zakończenie filmu, ale teraz...
Ta stara sucz mogłaby go odwiedzić. Nie ma już rodziców, którzy by ją kontrolowali, nie ma zazdrosnego chłopaka, a ludzi chuj obchodzi, co robi stara baba. Poszła by do niego, pogadała, przytuliła, po prostu by z nim pobyła, bo Edward tak jakby zawiesił się w czasie, wciąż za nią tęskni, jest samotny, a ona se przeżyła całe życie na luzie ale nie pójdzie go odwiedzić, bo jest już stara i chuj, niech on gnije w tym zamku, ale musi ją pamiętać młodą i piękną. Podła stara kurwa.
No nic, wyrzuciłem to z siebie, wypierdalam szykować grilla, trzymajta się tam
Ta stara sucz mogłaby go odwiedzić. Nie ma już rodziców, którzy by ją kontrolowali, nie ma zazdrosnego chłopaka, a ludzi chuj obchodzi, co robi stara baba. Poszła by do niego, pogadała, przytuliła, po prostu by z nim pobyła, bo Edward tak jakby zawiesił się w czasie, wciąż za nią tęskni, jest samotny, a ona se przeżyła całe życie na luzie ale nie pójdzie go odwiedzić, bo jest już stara i chuj, niech on gnije w tym zamku, ale musi ją pamiętać młodą i piękną. Podła stara kurwa.
No nic, wyrzuciłem to z siebie, wypierdalam szykować grilla, trzymajta się tam