Chronica regia Coloniensis - jest to kronika opisująca działania królów Rzymskich (Bizantyjskich), Francuskich i Niemieckich (królestw i księstw należących do Świętego Cesarstwa Rzymskiego) w okresie od roku 576 do 1175 roku naszej ery w pierwszej wersji, ale był następnie przedłużany przez kolejnych kronikarzy i aktualnie opisuje wydarzenia do 1202 roku.
Jednym z ciekawszych wydarzeń opisanych w tej kronice jest oblężenie zamku Weinsberg przez króla Konrada 3 w roku 1140, a dokładniej następstwo tego oblężenia.
Albowiem, po zwycięstwie nad rodem Welfów którzy bronili tego zamku, król Konrad 3 postanowił zniszczenie zamku i uwięzienie jego obrońców. Ale zanim doszło do ostatecznego ataku, ogłosił kobietom mieszkającym w zamku że mogą opuścić je z wszystkim co są wstanie unieść na swoich rękach.
Jednym z ciekawszych wydarzeń opisanych w tej kronice jest oblężenie zamku Weinsberg przez króla Konrada 3 w roku 1140, a dokładniej następstwo tego oblężenia.
Albowiem, po zwycięstwie nad rodem Welfów którzy bronili tego zamku, król Konrad 3 postanowił zniszczenie zamku i uwięzienie jego obrońców. Ale zanim doszło do ostatecznego ataku, ogłosił kobietom mieszkającym w zamku że mogą opuścić je z wszystkim co są wstanie unieść na swoich rękach.
Wierne kobiety porzuciły swój dobytek, kosztowności i dobra i opuściły zamek niosąc na swoich barkach swoich mężów, narzeczonych, synów i ojców chcąc ich uratować przed więzieniem.
Widząc to Książę Friedrich, brat króla Konrada 3, oburzył się i rządał powstrzymania kobiet, lecz Król Konrad 3 podziwiająć spryt pań, ogłosił że nie zmieni zdania i pozwolił kobietom opuścić zamek niosąc swoich mężczyzn.
Widząc to Książę Friedrich, brat króla Konrada 3, oburzył się i rządał powstrzymania kobiet, lecz Król Konrad 3 podziwiająć spryt pań, ogłosił że nie zmieni zdania i pozwolił kobietom opuścić zamek niosąc swoich mężczyzn.
Dziś te kobiety znane są jako Lojalne Żony Weinsbergu, a ruiny zamku nazwane są "Weibertreu" co z grubsza tłumaczy się jako "lojalność żony". Sama historia natomiast stała się lokalną legendą i potem po kraju chodziły słuchy o kolejnych podobnych przypadkach ratowania swoich mężczyzn przez kobiety ale nie zostały one opisane w żadnej kronice.
Ruiny samego zamku natomiast stoją po dziś dzień na wzgórzu w pobliżu miasta Weinsberg, były plany odbudowy tego zamku ku pamięci tych kobiet ale nigdy nie doszły do skutku.
Ruiny samego zamku natomiast stoją po dziś dzień na wzgórzu w pobliżu miasta Weinsberg, były plany odbudowy tego zamku ku pamięci tych kobiet ale nigdy nie doszły do skutku.
Źródła:
Sama historia jest opisana tylko i wyłącznie w kronice "Chronica regia Coloniensis"
natomiast pierwsze przedstawienie zaczął malować w 16 wieku
Zacharias Dolendo a dokończył Jacob de Gheyn II
a drugie namalował E. Duller w swojej książce "Geschichte des deutschen Volkes" wydanej w 1897
a zdjęcie ruin zamku pochodzi z Niemieckiej wikipedii.
Sama historia jest opisana tylko i wyłącznie w kronice "Chronica regia Coloniensis"
natomiast pierwsze przedstawienie zaczął malować w 16 wieku
Zacharias Dolendo a dokończył Jacob de Gheyn II
a drugie namalował E. Duller w swojej książce "Geschichte des deutschen Volkes" wydanej w 1897
a zdjęcie ruin zamku pochodzi z Niemieckiej wikipedii.